♥
Zwiedzali cały dzień i wszyscy byli już zmęczeni. Wieczorem Tyler zabrał Lucindę na plażę, żeby się zrelaksowac na świeżym powietrzu i pogadac.
- Dziękuję, że mnie tu zabrałeś. Dziękuję za to, że po prostu kupiłeś mi te bilety i poleciałeś ze mną- powiedziała
- Nie ma za co. Musiałaś odwiedzic rodzinę. - W odpowiedzi Lucinda pokiwała głową.
Rozmawiali długo na ró.żne tematy. Wrócili bardzo późno i wszyscy już spali. Poszli spac i oni. Rano spotkali się przy rodzinnym śniadaniu i tata Lucindy powiedział wszystkim, że pod koniec sierpnia przeprowadzają się spowrotem do Nowego Jorku, bo jego firma odzyskała tam siedzibę i może tam pracowac, jeśli chce. Ze względu na córkę postanowił się przeprowadzic. Shawn będzie chodził z Lucindą do jednej klasy, a oni będą miszkac ulicę obok. Lucinda nie mogła opanowac radości, że będzie mogła widywac się z bratem i tatą codziennie.
Po śniadaniu poszli wszyscy na zakupy, aby kupic potrzebne rzeczy na ten tydzień. A po obiedzie udali się do opery. Było cudownie. Piękne miejsce i muzyka. Bardzo się Lucindzie i Tylerowi podobało. Wieczorem poszli jeszcze na plażę się przejśc i wrócili do domu.


Komentarze