
„Pierwszy wakacyjny weekend. Skończył się rok szkolny, suguski już cieszą się latem. Ostatnie trzy miesiące nie były dla Pauli łatwe. Zarówno Alex, jak i Angel zniknęli z jej życia. Ale czy dziewczyna potrafi o nich zapomnieć? Wyjazd do Francji wprowadza w życie Pauli jeszcze więcej zamieszania, jej serce kipi od sprzecznych pragnień. Pewnej nocy w Paryżu w życiu dziewczyny wydarzy się coś niezwykłego, a jej uczucia zostaną wystawione na ciężką próbę… A w tym samym czasie… Mario spotyka się z Dianą, Miriam ma nowego chłopaka, a Cris prawdopodobnie zadużyła się w nieodpowiedniej osobie. Pewien przystojniak z ferrari jasno określił swój cel i dąży do niego z determinacją…”
Ta część książki to kontynuacja pierwszej części „Piosenek dla Pauli”, które miałam okazję przeczytać wcześniej. Serdecznie polecam!
Miłego wieczoru i do następnej notki!
Pozdrawiam!


Komentarze