Heeeeeej! :D
Dzisiaj środę więc chciałabym Wam przedstawić wpis z serii „Lumpeksowe łowy”. Wydaje mi się, że mój dzisiejszy wypad na szmateks był dosyć skromny. Udało mi się raptem „wyłowić” siedem rzeczy – oczywiście wszystkie po złotówce! :D
Gotowe? A więc lecimy! Czas start! :D
Sukienka i sportowa bluza.
Szara sukienka w typie nietoperza. Dekolt w serek. Jest marki VeroModa i z metki ma rozmiar S/M. Z przodu jest deczko krótsza niż tył, ale ja kupiłam ją z myślą o nadchodzącej wiośnie, lecie. Wydaje mi się, że będzie idealna do sportowych trampek czy słynnych czeszek.


Sportowa bluza. Kupiłam ją ze względu na bardzo fajny, przyjemny materiał. Jest marki F&F – czyli odzież sygnowana przez Tesco. Z metki rozmiar M. Będzie na mnie trochę luźniejsza ale ja lubię takie luźne bluzy, które super wyglądają z klasycznymi dżinsami.
Spodnie.
Eleganckie kremowe spodnie. Lubię czasami ubrać jakieś eleganckie spodnie właśnie w tym stylu, do tego czarna bokserka, fajne balerinki i można wyjść na miasto czy na jakieś ciuchowe zakupy. W tych spodniach spodobały mi się te zameczki z przodu.

Spodnie w kratę. Marka H&M, rozmiar z metki S. Na zdjęciu wygląda jakby miały purpurowe plamy jednak jest to wina aparatu. Spodnie są w świetnym stanie. Uważam, że spodni w szafie nigdy dość.

Bluzeczki.
Biała bokserka z nadrukiem tygrysa. Wygląda na nową, ponieważ ma jeszcze sznureczek z metki. Jest marki Zara, rozmiar S. Oczywiście kupiona z myślą o letnich, cieplejszych dniach.

Krótki koralowy topik. Marki No name. Kupiłam go ze względu na wakacyjny wypad nad Morze. Będzie fajnie wyglądał ze spodenkami z wysokim stanem .

Baleriny.
Tak jak spodni balerin nigdy dość w szafie. Jeszcze jak można je dostać za złotówkę w idealnym stanie. Urzekła mnie w nich panterka oraz siateczkowe boki.

Do następnego wpisu! :)


Komentarze