Hej! Witam Was Bardzo Serdecznie! :D
Dzisiaj środa, więc powinien pojawić się wpis z serii „Szmateksowe Łowy”. Przyznam się szczerze, że ja akurat dzisiaj miałam strasznego lenia i nie pojechałam do lumpeksu, ale byłam siostra mojej mamy i kupiła mi kilka bardzo fajnych rzeczy! :D Są po prostu boskie! :D
Zanim jednak przejdę do konkretów chciałabym się pochwalić, że mam PRACĘ! :D
A teraz pokazuje Wam co upolowała dla mnie w szmateksie moja ciocia :P
*Sukienki*

Jak tylko zobaczyłam tą sukienkę zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia, spojrzenia. Jest cudowna! Kosztowała tylko *złotówkę*. Na dodatek była z METKĄ. I jest marki BIKBOK. Planuję ją założyć na wesele mojej bliskiej koleżanki, które jest w sierpniu tego roku.

Druga sukienka jest bardziej na porę roku zwaną latem. W mojej głowie pojawiły się stylizację typu bluzka bokserka, na nią założona sukienka oraz jakieś fajne trampki i można ruszać w miasto. Koszt tej sukienki, również cała *złotóweczka*
*Kombinezon*

Nad tym kombinezonem też padły „ochy i achy” z mojej strony. Ogromnie mi się spodobał. Jest marki *F&F*. O cenie chyba nie muszę wspominać bo jest wszystkim dobrze znana!
*Spódniczka*


Przyznam szczerze, że jak zobaczyłam tą spódniczkę miałam ochotę skakać z radości. Kiedyś musiałam odłożyć w lumpku bardzo podobną bo miała zepsuty zamek a tu ciocia kupiła mi taką! Yeaah! Ta jest marki *Ann Christine*. Cena *Złotóweczka*
Całusy :*


Komentarze