Hej ! Na pewno wśród nas jest wiele dziewczyn, które używają przeróżnych pędzli do makijażu począwszy od tych większych aż do mniejszych modeli. Każdy służy do innych „czynnośći”, lecz ja postanowiłam nie opisywać, który służy do czego ponieważ jakiś czas temu taki post opublikowała nasza kochana Redakcja, dlatego polecam zajrzeć i trochę o tym poczytać J Moim zdaniem , jest to super alternatywa, by idealnie wykonać makijaż całej twarzy jak i oczu. Dziś chcę Wam przybliżyć jak mniej więcej myć nasze makijażowe gadżety. Jest to prosty i łatwy sposób na utrzymanie ich w czystości. Większość z nas maluje się codziennie. W zależności od okazji malujemy się delikatniej czy też mocniej dlatego też fajnie co jakiś czas poświęcić chwilkę czasu i umyć pędzelki , na których wiadomo, zbiera się wiele kurzu, brudu oraz wstrętnych bakterii.

Do umycia i dezynfekcji pędzli będziemy potrzebować wody, octu, ręcznika i jakiegokolwiek szamponu (mile widziany szamponik dla dzieci).
Zaczynamy od mycia w letniej wodzie, zaczynając od trzonka pędzla, ponieważ nie osłabiamy wtedy kleju, który trzyma wszystkie włoski razem. Następnym krokiem jest bardzo delikatne mycie włosia szamponem (najlepiej dziecięcym), tak by nie poplątać włosia. Całość oczywiście spłukujemy, a po chwili powtarzamy całą czynność.
Czas na dezynfekcję ! (jeśli pominiesz ten krok, nic się nie stanie, lecz warto od czasu do czasu poddać naszych ulubieńców do dezynfekcji) W małej miseczce rozrabiamy ocet z wodą ( 1/3 mieszanki powinien stanowić ocet). Umyte już pędzle moczymy w takim roztworze przez minutę. Możemy w tym czasie lekko mieszać roztwór właśnie pędzelkiem, wtedy fajnie wniknie i zdezynfekuje nam włókna. Po upływie czasu, płuczemy w letniej wodzie.
Nadszedł czas na suszenie. Wyciskamy nadmiar wody i układamy włosie w odpowiedni kształt. Wszystkie wcześniej umyte i zdezynfekowane pędzelki układamy na przygotowanym ręczniku. Pędzle będą schły kilka godzin więc po prostu je zostawiamy , a my zajmujemy się czymś fajnym , np. ubierankami :D !
Pamietajcie, o tym żeby pod żadnym pozorem nie kłaść pędzli na kaloryferze czy suszyć je suszarką do włosów ! No chyba , że chcecie się ich pozbyć :D Ale nie wierzę w to !
Jak widzicie, nie jest to trudne. Liczą się naprawdę tylko Wasze chęci. Mam nadzieję, że skorzystacie z powyższej rady no i może macie jakieś swoje metody na czyszczenie pędzli ? Dajcie znać , jak dbacie o wasze „włochate” skarby ! Buziaki,ściskam Was mocno ! <3

Średnia ocena czytelników:
10
Tips | 22.12.2015, 22:20, odsłon: 1 735
Brud, kurz i bakterie - właśnie to osiada na Twoich pędzlach do makijażu. Łatwy i prosty sposób jak się z tym uporać !


Komentarze