Hej Dziewczyny! :*
Co tam? Jak tam? U mnie jak najbardziej wszystko w porządku. W dalszym ciągu po stopniałym śniegu straszna chlapa, ale da się przeżywać. W końcu na termometrach kilka oczek w górę i to na dodatek na plusie :D
Dzisiaj byłam z moją przyjaciółką i jej siostrą w lumpeksie i bardzo bym Wam tutaj chciała pokazać co udało mi się „upolować”. Przyznaje się bez bicia, że odwiedzam jeden szmateks, który jest moim ulubionym . Dzisiaj była tam wyprzedaż, więc ciuszki w cenie „po złotówce”, a buciki były moje kozaczki za 5 zł, a balerinki za 1 zł.
Raz… Dwa… Trzy… Zaczynamy pokazywanie! :D Będę pokazywać ciuszki w takiej kolejności, w której najbardziej mi się podobają :D
*Pierwsza perełka* Portfel *Michael Kors*.


Ogromnie, ale to ogromnie cieszę się z tej zdobyczy. Na ten dział przyszłam na samym końcu i zastanawiałam się kto mógł zostawić taki portfelik. Ale najwyraźniej czekał ona na mnie <3
2. *Butki: pierwsze kozaczki, drugie balerinki*


Jeśli chodzi o kazaczki, na zdjęciu jest tylko jeden bucik, aby łatwiej zmieścił się w kadrze. Wyglądają jak nowe, kosztowały mnie 5 zł.
Balerinki marki *Catwalk*. Ślicznie wyglądają na nodze, będą idealne na wiosnę do rureczek. Koszt symboliczna złotówkę.
3. Sukienki


Kwiatowa jest z H&M. Kupiłam ją z myślą, że będzie fajna jak pojedziemy z Filipem na wakacje – na wieczorne spacery wzdłuż morza.
Niebieska sukienka również jest kupiona z myślą o letnich dniach.
4. Sweterek z Mohito.

Czarny, klasyczny z fajnym wzorkiem na przodzie. Będzie idealnie pasował do dżinsowych spodni czy rozkloszowanych spódniczek.
5. Klasyczne rurki.

1. Zwykłe, granatowe klasyczne rurki. Takich spodni nigdy dość w szafie.
Ogromne całusy, pozdrowienia i do następnego wpisu! :*


Komentarze