To był pierwszy dzień wakacji. Lexi cieszyła się poniważ niedługo miała jechać do słonecznej Hiszpanii z przyjaciółką Alice i ich chłopakami Liamem i Mthewem.
Oczami Lexi
Dryn Dryn! Dzwoni Zack
- Tak?- dziewczyna nie powiedziała nie rozmawiam z tobą albo nie odebrała ponieważ usunęła numer
- Lexi ja- nie dokończył ponieważ dziewczyna przerwała mu
- Czego odemnie chcesz?!
- Ja chcę powiedzieć że nie chcę przepraszać cię tysiąc razy więc wybacz mi daj mi drugą szansę a jeś teraz nie to daj mi chociarz nadzieję
- Zack nie wybaczę ci nie dam drugiej szansy, nadzieji idź do Maddie..- przerywa jej siostra wołająca zdołu
LEXI!!!!!!!!!!
- Pa muszę kkończyć
- No pa - ze smutkiem odparł Zack
- Czego tak krzyczysz Zoe?
- Masz zejść na obiad
- Już idę.
Na dole
- Mamo co na obiad?
- Pizza. A tak zmieniając temat rozmawiałam z Zackiem i panią Khloe
- Mamo proszę cię dajmy z tym spokój teraz jestem z Liamem.
- Zerwijj z nim. Przez niego będziesz miała same kłopoty
- Mamo dlaczego ty go tak nie lubisz?
- Kochanie jego mama jest prostytutką a ...
- I co to ma do rzeczy co?
- Lexi ale..
-Przepraszam ale idę zjeść do gór


Komentarze