Niektórzy czekają na to święto z utęsknieniem, przygotowują je zawczasu, robią niespodzianki i drobne prezenty swoim połówkom, proponują wyjście do kina, czy restauracji, albo wspólny wieczór w domu przy dobrym filmie. Inni zaś wolą o Walentynkach zapomnieć – fukają oraz parskają na dźwięk tego słowa, uważając, że 14 lutego wymyślono tylko po to, by inni zarobili na nas więcej kasy.
1. . Walentynkowe kartki, które nie tyle co zauroczą drugą osobę, ale przede wszystkim wzbudzą w niej niepohamowane wybuchy śmiechu.

2. Bransoletka z inicjałami to drobny gest, ale zawsze złapie za serducho.

3. Książka nie jest prezentem „na ostatnią chwilę” – osobiście bardzo doceniam takie upominki.

4. Kuchenne dodatki, które każdego dnia przypomną Wam, jak bardzo kochacie się

Wasz obraz – to oryginalny prezent dla kreatywnych dusz

6. Coś słodkiego – taki prezent mało kto odrzuci. :)

7. E-kurs kreatywny – to fantastyczny prezent dla wielu artystek/artystów rękodzieła; lekcje znajdują się bezpośrednio w internecie, nie trzeba nigdzie wychodzić, wystarczy zaparzyć sobie herbatę i w piżamie zasiąść przed ekranem, by uczyć się od najlepszych.

8.Wspólnie spędzony czas – kiedy nasze życie nabiera rozpędu: praca, dzieci, nowy dom

No to by było na tyle papatki *-*



Komentarze