Wstaję jak zwykle o godzinie 6:00 rano i dzwonię do chorej koleżanki:
- Hello. What are you doing? (cześć co robisz)
- I? I am talking with you and I watching TV. And you ( Ja? Ja rozmawiam z tobą i oglądam telewizję. A ty?)
- I am looking for window. Snow is rainning ( Patrzę przez okno śnieg pada)
- Oh realy? ok bye ( Naprawdę? Ok pa)
2 dni temu stopniał i znowu ja już teraz nie rozumiem.
Ok poszłam do szkoły pierwszy Wr (wychowanie do życia w rodzinie). Mieliśmy o jakiś tam stryjach krewnych itp.
2 lekcja to matematyka. Jeden z najgorszych przedmiotów dla mnie. Było tam dzielenie ułamków dziesiętnych przez 10 100 1000
Potem na przerwie zaczęła mnie boleć głowa, i gardło więc poszłam do domu. Wzięłam lek prrzeciw bólowy i położyłam się do łóżka i włączyłam muzykę.
Trzy godziny później ...
Pojechałam do lekaża mam anginę to źle nie pojadę na wycieczkę do central parku (poraz kolejny)
Potem położyłam się do łóżka obejżałam harry'ego pottera i insygnia śmierci cz 2
Tak dzień mi zleciał.
A tu nazwa do mojego instagrama:
olaa12345678910
-


Komentarze