Emocjonalny roller-coaster nie wynika tylko i wyłącznie z naszych kobiecych spraw :) Wciąż dorastamy i nasze emocje, postrzeganie świata i nastawienie do niego zmienia się z dnia na dzień. Ty sama również się zmieniasz, masz coraz to nowsze zainteresowania, zawierasz inne znajomości i zdajesz do kolejnych klas w szkole/gimnazjum/liceum. Nawet twój mózg rośnie! :D Na szczęście można się dowiedzieć jak sobie radzić z różnymi huśtawkami emocji! Mam nadzieję, że podzielicie się również swoimi sposobami na walkę ze smutkiem i jesiennym przygnębieniem!
W kolejnych wpisach postaram się Wam przybliżyć następujące zagadnienia. Tak na razie staram się ogólnie wprowadzić Was co tydzień w nową kategorię, którą tutaj poruszę na moim blogu. Mam nadzieję, że będzie fajnie! :)

Oto wybrane tematy, które pojawią się w przyszłości na moim blogu:
- Jak być szczęśliwą przez cały czas?
- Poczuj się pewna i zwiększ poczucie własnej wartości
- Jak się dowiedzieć, czy może masz problemy ze zdrowiem psychicznym?
- Objawy depresji
- Radzenie sobie ze stratą bliskiej osoby i żalem
- Dlaczego niektóre z nas się tną?
- Jak podchodzić do blizn i innych widocznych defektów na skórze?
- Zdrowe podejście do stresu!
- Nastolatki i samobójstwo
- Radzenie sobie z lękiem
Powyższe problemy mogą dotyczyć nie tylko Ciebie ale również Twoich znajomych i członków rodziny. Od kilku miesięcy lubię czytać poradniki zdrowotne i ciekawe artykuły, które pomagają mi zdobyć wiedzę na temat dorastania. Sama pamiętam jak niekiedy ciężko mi było na serduszku z powodu wielu emocjonalnych smutków i chcę tym samym pomóc moim młodszym koleżankom, które dopiero przechodzą etap dorastania. Przede wszystkim uśmiech na twarzy jest najważniejszy!

Dla mnie w takie jesienne dni najlepszym sposobem na smutek (i zimno!) jest opatulenie się w cieplutki kocyk po samą szyję. W ręce trzymam kubek cieplutkiej czekolady i czytam książę, oglądam fajny horror, gram na tablecie lub oczywiście śmigam po ubierance i jak oszalała tworzę ciekawe stylizacje!
A jaki jest Wasz sposób na zimne dni? Do tematu zdrowia i naszych uczuć tak jak wspomniałam powrócę za jakiś czas w kolejnych wpisach. Wtedy też przyjrzymy się każdemu punktowi z osobna! :)


Komentarze